PO CZTERDZIESTE PIĄTE – wschody i zachody

Pewnie każdy z Was ma takie miejsce, w którym mógłby przesiadywać godzinami. A jeśli jeszcze jesteśmy na wakacjach, nie mamy stresu, nie musimy o niczym myśleć, niczym się nie przejmować, tylko siedzieć i patrzeć, to już w ogóle jest to spełnienie marzeń. Można się wyłączyć, podziwiać, patrzeć i nie wychodzić z  zachwytu nad naturą i nad tym co matka Ziemia nam oferuje.

Podczas pobytu w Tajlandii, naszym rajem okazała się wyspa Koh Kradan. Niby koniec wakacji, mamy się zbierać i ładować akumulatory na powrót, ale czas tu zupełnie inaczej zaczął biec. Każdy dzień był tu jakiś długi, spokojny, mało chaotyczny, jak na Azję 🙂 Może dlatego, że dzień zaczynaliśmy od wschodu słońca, obserwowaniu wyłaniających się promieni, później wypatrywaniu jego zachodu i po zmierzchu kończeniu dnia powrotem do naszej bambusowej chatki..

To jak? Gotowi na najpiękniejszy wschód słońca w Tajlandii??

DSC08351

DSC08357

DSC08358

DSC08361

DSC08363

DSC08364

DSC08367

A teraz gotowi na zachód słońca?!

DSC08498

DSC08321

DSC08311

DSC08486

DSC08516

DSC08511

DSC08519

DSC08520

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s