PO CZTERDZIESTE PIĄTE – wschody i zachody

Pewnie każdy z Was ma takie miejsce, w którym mógłby przesiadywać godzinami. A jeśli jeszcze jesteśmy na wakacjach, nie mamy stresu, nie musimy o niczym myśleć, niczym się nie przejmować, tylko siedzieć i patrzeć, to już w ogóle jest to spełnienie marzeń. Można się wyłączyć, podziwiać, patrzeć i nie wychodzić z  zachwytu nad naturą i nad tym co matka Ziemia nam oferuje.

Podczas pobytu w Tajlandii, naszym rajem okazała się wyspa Koh Kradan. Niby koniec wakacji, mamy się zbierać i ładować akumulatory na powrót, ale czas tu zupełnie inaczej zaczął biec. Każdy dzień był tu jakiś długi, spokojny, mało chaotyczny, jak na Azję 🙂 Może dlatego, że dzień zaczynaliśmy od wschodu słońca, obserwowaniu wyłaniających się promieni, później wypatrywaniu jego zachodu i po zmierzchu kończeniu dnia powrotem do naszej bambusowej chatki..

To jak? Gotowi na najpiękniejszy wschód słońca w Tajlandii??

DSC08351

DSC08357

DSC08358

DSC08361

DSC08363

DSC08364

DSC08367

A teraz gotowi na zachód słońca?!

DSC08498

DSC08321

DSC08311

DSC08486

DSC08516

DSC08511

DSC08519

DSC08520

Reklamy

PO CZTERDZIESTE CZWARTE – Watykan – najmniejsze państwo świata

Dla mnie Rzym, to nie tylko Koloseum, Schody Hiszpańskie, czy też Zamek Św. Anioła. To przede wszystkim Watykan. Niesamowity, ciekawy i pełen zadumy.

Błogosławionego Jana Pawła II,za kilka dni naszego Świętego, widziałam kiedyś w Toruniu. Kiedyś, gdy byłam jeszcze dzieckiem, podczas Jego pielgrzymki do Polski. Za dużo nie pamiętam, był tłum ludzi, śpiew, modlitwy. Obiecałam sobie i mojej Mamie, że kiedyś pojedziemy do Niego. Kilkanaście lat później jesteśmy tu, na placu Św. Piotra, czekamy w kolejce, przechodzimy kontrolę, wchodzimy po schodach do Bazyliki Św. Piotra, by spotkać się z Nim, by móc modlić się z Nim i do Niego. Jesteśmy przy Jego grobie.. W końcu.

DSC09217

DSC09214 Kaplica św. Sebastiana

Żeby obejść Bazylikę potrzebujemy kilku godzin. Każdy szczegół, każda figura, rzeźba,  malowidła ścienne. Wszystko jest interesujące i zdumiewające. Chodzimy, oglądamy, w końcu udajemy się na kopułę, by zobaczyć Rzym trochę z innej strony..

DSC08827

DSC08823

DSC08819

DSC08810

A nocą? Jak jest tu nocą? Właściwie możemy być tylko na Placu Św. Piotra i znów jest pięknie, znów nas tu ciągnie.. Każdego wieczora naszego pobytu w najmniejszym państwie świata..

DSC09176

DSC09142

Informacje praktyczne:

– wejście na kopułę: 7 euro winda + 320 schodów lub 5 euro – 221 + 320 schodów;

– dojazd do Watykanu: z Termini kursuje tu wiele autobusów, np. 64 lub metro linia A (czerwona) kierunek Battistini, stacja Ottaviano;

– przeznaczając czas na zwiedzanie Watykanu, warto udać się również do Muzeów Watykańskich, Kaplicy Sykstyńskiej, czy też Ogrodów Watykańskich.

DSC08998

DSC09016

DSC09019 Niedzielny „Anioł Pański”

DSC08706

DSC08713

DSC08717

DSC08738

DSC08750

DSC08751

DSC08762

DSC08773

DSC08858

DSC08861

PO CZTERDZIESTE TRZECIE – Piazza Navona

DSC08962

Piazza Navona, czyli Plac Navona, to miejsce, które najbardziej mnie urzekło. Mogłabym tu siedzieć godzinami i obserwować ten gwar. Artystów sprzedających swoje prace, ludzi przechodzących, zachwycających się rysunkami, kamienicami, włoskimi okiennicami, fontannami. To miejsce, które żyje, gdzie przy każdej fontannie ktoś odpoczywa, obserwuje.. W przewodniku wyczytałam, że plac ten w starożytności był placem manewrowym wojsk rzymskich, dziś natomiast w żaden sposób tego nie przypomina, jednakże budynki przy placu podobno są zbudowane na stopniach stadionu. Usytuowane tu 3 fontanny są z główniejszych atrakcji tego miejsca i ogólnie miasta.
Fontanna Czterech Rzek, przedstawia, jak sama nazwa wskazuje cztery rzeki: Dunaj, Nil, Ganges oraz La Plata, które odpowiadają czterem kontynentom. Usytuowana jest na środku placu, na przeciw wejścia do Kościoła Św. Agnieszki. Po jednej ze stron otacza ją Fontanna Neptuna, zaś po drugiej Fontanna Mauretańska.

DSC08965

DSC08970

DSC08972

DSC08945

DSC08947

DSC08976

Wspomniany Kościół Św. Agnieszki został wybudowany przez Papieża Innocentego X, na miejscu dawnego cyrku Domicjana, w którym została ścięta św. Agnieszka. Wnętrze kościoła jest bardzo efektowne, z oddzielną kapliczką z przechowywanymi relikwiami św. Agnieszki. Niestety, wewnątrz obowiązuje zakaz fotografowania.

DSC08980

Z Piazza Navona możemy wejść również do Pałacu Braschi, w którym mieści się Muzeum Miasta Rzymu, a także możemy ujrzeć fasadę Pałacu Pamphili, gdzie obecnie swą siedzibę ma ambasada Brazylii.

Mmmm.. trochę się rozmarzyłam, ale chciałoby się mieć pracę z widokiem na Piazza Navona! 🙂

DSC08937

DSC08943

DSC08939

DSC08979

DSC08975

DSC08958

DSC08974

DSC08954

DSC08953

DSC08951

DSC08949

DSC08948

DSC08977